Dobre wejście do nowego zespołu, to połowa sukcesu. Kamil Glik, który zadebiutował w czwartek w zespole AS Bari, w wygranym – wyjazdowym – meczu z Lecce (1:0), może być dobrej myśli. Włoskie media podkreślają, że to dzięki dobrej grze reprezentanta Polski w obronie, ekipa z Bari wywiozła z Lecce trzy bardzo cenne punkty.
Najbardziej zadowolony z postawy Glika był jego nowy trener Giampiero Ventura. – To nie był dla nas łatwy mecz, zarówno pod względem technicznym jak i mentalnym. Mimo sporego osłabienia jechaliśmy po zwycięstwo, ale żeby je osiągnąć musieliśmy pokazać coś ekstra. Decydująca o naszym zwycięstwie była gra dwóch nowych zawodników – Glika i Okaki (strzelca bramki – przyp. red.). Obaj potrzebują jeszcze czasu na wkomponowanie się w zespół, ale już widać, że dodali do naszych poczynań na boisku, trochę walki fizycznej, której nam brakowało – powiedział po meczu szkoleniowiec Bari.
Kolejną szansę na pokazanie swoich umiejętności Glik otrzyma zapewne już w niedzielę, kiedy to jego drużyna zagra na własnym stadionie z Bologną.
Były gwiazdor Lecha nagrodzony we Włoszech. Lider drużyny Kosty Runjaica
Jesper Karlstroem znakomicie odnalazł się we włoskiej Serie A. Były pomocnik Lecha Poznań jest dziś jednym z liderów Udinese i właśnie został nagrodzony nowym kontraktem.
Lewandowski jednak nie trafi do Juventusu? Włosi mogą mieć problem
Robert Lewandowski to jeden z głównych celów Juventusu na letnie okno transferowe. Włosi jednak mogą mieć poważny problem, aby zachęcić Polaka do gry w ich barwach od przyszłego sezonu.