Trener Ajaksu się tłumaczy. „Milik nie grał dobrego spotkania”
Ajax Amsterdam stracił podczas minionego weekendu pewne mistrzostwo Holandii. Stołeczna drużyna, by przypieczętować tytuł, musiała w ostatniej kolejce pokonać na wyjeździe słabiutkie De Graafschap, jednak nie zdołała tego dokonać. Po spotkaniu, na głowę Franka de Boera, trenera Ajaksu posypały się gromy.
Trener Ajaksu tłumaczył się ze zbyt wczesnej zmiany Arkadiusza Milika
Szkoleniowiec musiał się po meczu gęsto tłumaczyć, np. za zdjęcie z boiska Arkadiusza Milika już w 66. minucie. Ajax potrzebował wtedy gola i nic dziwnego, że zmienianie najlepszego strzelca drużyny mogło wzbudzić spore kontrowersje.
Co na to wspomniany Frank de Boer? – Arek nie rozgrywał dobrego spotkania, a drużyna potrzebowała na boisku kogoś szybszego – stwierdził opiekun Ajaksu.
– Dlatego też zdecydowałem się na zdjęcie Milika i postawienie na Anwara El Ghaziego. Arek to znakomity zawodnik, ale Anwar jest szybszy i uznałem, że lepiej się spisze w końcówce meczu – dodał de Boer.
22-letni Arkadiusz Milik wystąpił w zakończonym sezonie w 42 spotkaniach na wszystkich frontach w barwach stołecznej drużyny. W tym czasie strzelił 24 gole i zapisał na swoim koncie 12 asyst.
Ajax ostatecznie nie zdołał strzelić drugiego gola i na finiszu rozgrywek przegrał mistrzostwo Holandii z PSV Eindhoven.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.