Transfer niemalże pewny? Piłkarz Liverpoolu poza kadrą na mecz towarzyski
Luis Diaz nie pojechał z drużyną na grę kontrolną. O 13:30 czasu polskiego w Hongkongu The Reds zmierzą się z AC Milan.
Praktycznie od początku okienka transferowego w przestrzeni medialnej pojawiały się pogłoski o możliwym odejściu Luisa Diaza. O Kolumbijczyka zabiegała już FC Barcelona, ale najbardziej realną opcją wydawało się przeniesienie się do Bayernu Monachium.
Jednak do porozumienia jak dotąd nie doszło, zatem piłkarz wciąż reprezentuje barwy The Reds, choć tylko teoretycznie. W praktyce Arne Slot nie zamierza skorzystać z usług 28-letniego napastnika. Na sparingowe spotkanie w Hongkongu z Milanem nie został powołany. Taki sam los spotkał innego ofensywnego gracza, który jest na wylocie z klubu – Darwina Nuneza.
Luiz Diaz piłkarzem Liverpoolu jest od 30 stycznia 2022 roku. Przez ten czas rozegrał 148 spotkań, w których zdobył 41 bramek oraz dołożył 23 ostatnie podania. Z The Reds na Wyspach wygrał każde możliwe trofeum.
🚨⚠️ Luis Diaz, not even on the bench for Liverpool today in friendly game…
…as negotiations with FC Bayern continue, the two clubs are in direct talks on daily basis and Luis wants to leave. 🔴⚪️🇨🇴 pic.twitter.com/HcZOmpY6VO
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Manchester City przegrywa! Arsenal o krok od mistrzostwa [WIDEO]
Po pierwszej połowie piłkarze Pepa Guardioli przegrywają 0:1 na Vitality Stadium z Bournemouth. Piękną bramką w 39. minucie popisał się Eli Junior Kroupi.