Kylian Mbappe poinformował kierownictwo Paris Saint-Germain, że nie zamierza przedłużać jego kontraktu, który wygaśnie wraz z końcem sezonu.
Transfer Mbappe to już tylko i wyłącznie kwestia czasu. (fot. Reuters)
Pobyt Kyliana Mbappe w Paryżu powoli dobiega końca. Jego kontrakt z PSG wygaśnie 30 czerwca 2022 roku, a sam piłkarz nie jest zainteresowany go przedłużać, o czym poinformował już kierownictwo klubu. Dyrektor sportowy Leonardo i trener Maurcio Pochettino próbowali przekonać Mbappe do zmiany zdania. Bezskutecznie.
Ten bowiem już już zdecydowany na zasilenie szeregów Realu Madryt, co nastąpi w przyszłym sezonie, ponieważ „Los Blancos” ze względu na uszczuplone przez pandemię zasoby finansowe nie są w stanie wykupić go bezpośrednio znad Sekwany.
Dla PSG to nie lada problem. Mbappe kosztował aż 180 milionów euro. Jeśli nie przedłuży kontraktu, a wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują, a dodatkowo nie zostanie sprzedany, to klub z Parku Książąt nie zarobi na nim nawet złamanego eurocenta.
Z kolei dla Mbappe czas gra na jego korzyść. Już zimą będzie mógł podpisać kontrakt z Realem jako wolny agent i tym samym spełnić swoje dziecięce marzenie.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.