Transfer Mahreza do Liverpoolu na ostatniej prostej
Na Anfield nie zamierzają zbyt długo lizać ran po odejściu Philippe Coutinho. Jak bowiem wynika z informacji angielskich mediów, bliski przejścia do Liverpoolu jest skrzydłowy Leicester City, Riyad Mahrez.
Riyad Mahrez o krok od przeprowadzki na Anfield (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Coutinho przeniósł się do Barcelony za zawrotną kwotę 160 milionów euro (120 podstawy i 40 w bonusach). Juergen Klopp musiał się liczyć z odejściem Brazylijczyka od dłuższego czasu, ponieważ miał przygotowaną opcję rezerwową, a nowym piłkarzem „The Reds” już na dniach ma zostać właśnie Mahrez.
„Bein Sports” podaje, że Algierczyk po przejściu testów medycznych, które zostaną przeprowadzone najpóźniej w poniedziałek, złoży podpis pod czteroletnim kontraktem. Liverpool zapłaci za niego 55 milionów funtów.
26-letni Riyad Mahrez od 2014 roku jest zawodnikiem Leicester, z którym w sezonie 2015-16 wywalczył sensacyjne mistrzostwo Anglii. W tym samym sezonie został on wybrany najlepszym piłkarzem Premier League.
Od początku bieżącej kampanii Algierczyk wystąpił na wszystkich frontach w 24 meczach, w których strzelił osiem goli i zapisał na swoim koncie osiem asyst.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.