Niesamowite spotkanie rozegrane zostało w środę na Wembley. Reprezentacja Anglii podejmowała Holandię. Kibice obejrzeli aż pięć goli!
Reprezentacja Anglii prowadzona była w tym meczu przez Stuarta Pearce’a. W pierwszej połowie nie oglądaliśmy goli. W pewnym momencie drugiej części gry wydawało się, że gospodarze poniosą dotkliwą klęskę.
Pierwszy gol padł w 57. minucie. Akcję w swoim stylu przeprowadził Arjen Robben i dał prowadzenie Oranje. Goście po dwóch minutach prowadzili już 2:0. Strzałem w samo okienko Joe Harta pokonał Klaas-Jan Huntelaar.
Wydawało się, że goście spokojnie doprowadzą prowadzenie 2:0 do samego końca. Jednak Synowie Albionu złapali kontakt w 85. minucie po trafieniu Gary’ego Cahilla. Anglicy rzucili się do ataków i w 90. minucie było już 2:2! Tym razem bramkę zdobył Ashley Young.
Szybko stracone dwie bramki nie podłamały piłkarzy reprezentacji Holandii. Już w doliczonym czasie gry Robben popisał się fantastycznym uderzeniem, które dało jego drużynie zwycięstwo. Wspaniały mecz!
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.