Ruch Chorzów ma za sobą drugi sparing podczas zgrupowania w Wiśle. Na obiekcie Startu, „Niebiescy” ulegli ulegli drugoligowemu Rakowowi Częstochowa 1:2 (1:1).
Wynik odzwierciedla przebieg gry – częstochowianie mieli więcej okazji do zdobycia goli (piłka po ich strzałach trafiała jeszcze w poprzeczkę i słupek). Jedynego gola dla „Niebieskich” strzelił zawodnik Młodej Ekstraklasy Mateusz Kwiatkowski, który stał się nowym bohaterem kibiców. Tuż przed przerwą minął bramkarza Rakowa i wpakował piłkę do pustej bramki.
Podobnie jak w meczu z Polonią trener Fornalik wystawił dwie drużyny. Szansę debiutu otrzymał Kamil Włodyka i testowany Słowak Tomas Piecar, który opuścił plac gry w 31. minucie.