Wynikiem 2:0 zakończył się sparing Legii Warszawa z Żalgirisem Wilno. Obydwie bramki padły w pierwszej połowie, a ich zdobywcami byli Miro Radović oraz Danijel Ljuboja.
W pierwszej połowie to legioniści byli dominującą siłą na stadionie przy ul. Łazienkowskiej. Spotkanie rozpoczęło się od serii błyskotliwych akcji skrzydłami, w których zawiodło jednak wykończenie – ani Kucharczyk, ani Rybus nie zdołali bowiem umieścić piłki w siatce po dogodnych dośrodkowaniach Miroslava Radovicia.
Sytuacja zmieniła się w 24. minucie. Borysiuk posłał cudowną prostopadłą piłkę do Kucharczyka, który odegrał do Radovicia. Aktywny dziś „Rado” skierował futbolówkę do siatki Żalgirisu Wilno i było 1:0 dla Legii.
Druga bramka padła po bardzo podobnej akcji. Tym razem jednak adresatem długiego podania był sam Radović, który następnie wyłożył piłkę Danijelowi Ljuboji. Nowy napastnik naszego zespołu bez najmniejszego problemu skierował piłkę do pustej siatki.
Litwini atakowali kilkukrotnie, jednak żaden z ich strzałów nie zagroził bramce Wojtka Skaby.
Choć zawodnicy obydwu zespołów starali się pokonać bramkarzy drużyny przeciwnej, to po przerwie nie doszło do zmiany wyniku.
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.