Tottenham może nie prezentował się w sobotę zbyt widowiskowo, ale i tak zgarnął trzy punkty. Na White Hart Lane gospodarze pokonali skromnie Middlesbrough (1:0).
Harry Kane strzelił gola wartego trzy punkty
Koguty pod koniec stycznia zanotowały dwa kolejne ligowe remisy. O ile pierwszy, z Manchesterem City, można im było wybaczyć, o tyle drugi był więcej niż zaskakujący. Tottenham w delegacji podzielił się punktami z dołującym Sunderlandem. Na koejną stratę oczek podopieczni Mauricio Pochettino nie mogli sobie pozwolić, nawet jeśli uwzględniali fakt, że derby z Chelsea przegrał Arsenal.
W sobotę na White Hart Lane gospodarze dominowali w zasadzie przez cały mecz. Ze skutecznością byli jednak na bakier. Okazje bramkowe marnowali seryjnie, a wśród nieszczęśliwców należy wyróżnić nazwiska Hueng-Min Sona, Delego Allego czy Toby’ego Alderweirelda. Na otwarcie wyniku kibice z Londynu musieli czekać aż do drugiej połowy.
Niecały kwadrans po przerwie Bernardo Espinosa zahaczył we własnym polu karnym Sona, a sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Harry Kane i bez problemu trafił do siatki. Jak się później okazało, był to jedyny gol w spotkaniu 24. kolejki Premier League. Koguty sięgnęły po trzy punkty, mimo że w końcówce pod ich bramką było bardzo gorąco.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.