Swansea City przegrało u siebie 0:3 z Tottehnamem w ćwierćfinale Pucharu Anglii i to londyńczycy zagrają w 1/2 finału najstarszych zorganizowanych rozgrywek piłkarskich.
Odpadnięcie z Ligi Mistrzów piłkarze Tottenhamu powetowali sobie w krajowym pucharze. „Koguty” nie miały litości dla Swansea City i w pierwszym ćwierćfinale FA Cup zwyciężyły 3:0 zapewniając sobie awans do najlepszej czwórki rozgrywek.
Faworyci spotkania nie czekali długo, by udowodnić, że sprostają oczekiwaniom fanów. Już w 11. minucie ErikLamela zagrał do Christiana Eriksena, a Duńczyk podprowadził piłkę bliżej pola karnego i strzałem z około 20 metrów zdobył bramkę.
W końcówce pierwszej połowy Eriksen mógł strzelić drugiego gola, ale trafił w poprzeczkę. Nie pomylił się za to Lamela, który plasowanym strzałem zza pola karnego podwyższył prowadzenie.
Wynik meczu na 3:0 dla gości ustalił w drugiej połowie Eriksen. Po dwójkowej akcji Lucasa Moury z Sonem Heung-minem Brazylijczyk wycofał piłkę na linię pola karnego, skąd bez przyjęcia celnie uderzył Eriksen.
W zespole dużo słabszego dziś Swansea zabrakło Łukasza Fabiańskiego. Polak broni we wszystkich meczach ligowych, ale przy starciach pucharowych tradycyjnie odpoczywa. Dziś w Swansea bronił więc Kristoffer Nordfeldt.
W drugim dzisiejszym ćwierćfinale Pucharu Anglii Manchester United podejmie Brighton and Hove Albion. Jutro zaś Wigan Athletic zagra z Southampton, a Leicester City z Chelsea Londyn.
Bruno Fernandes wyrównał rekord Premier League, a Manchester United wygrywa po szalonym meczu!
Manchester United pokonał 3:2 Nottingham Forest. 20. asystę w tym sezonie zdobył Bruno Fernandes, który wyrównał rekord Premier League w tej statystyce. W ostatniej kolejce ma szansę na jego pobicie.
Oficjalnie: Chelsea ma nowego trenera! Hiszpan wraca do pracy
The Blues ogłosili nazwisko nowego szkoleniowca. Po Liamie Roseniorze Chelsea przejął Xabi Alonso. Dla 44-latka to powrót do pracy po styczniowym zwolnieniu z Realu Madryt.