W ostatnim niedzielnym spotkaniu Serie A Torino FC podejmowało Cagliari Calcio. Nie był to najlepszy mecz i ostatecznie zakończył się minimalnym zwycięstwem gospodarzy.
Torino FC przed dzisiejszym meczem znajdowało się w minimalnie lepszej sytuacji. Zespół z Turynu zainkasował na starcie sezonu o cztery punkty więcej od swojego dzisiejszego rywala. Jednak obydwie drużyny nie zachwycały do tej pory.
Dzisiejszy mecz tylko to potwierdził. Poziom spotkania od samego początku nie zachwycał i nie widzieliśmy zbyt wielu ciekawych okazji podbramkowych, czy też kreatywnie rozegranych ataków.
W takiej grze lepiej odnaleźli się początkowo przyjezdni. Cagliari Calcio wyszło na prowadzenie w 30. minucie spotkania, kiedy Nicolo Barella wykorzystał dogranie Diego Fariasa i zdobył bramkę na 1:0.
Gospodarze zdołali jednak jeszcze w pierwszej części gry doprowadzić do wyrównania. Lider Torino FC – w 40. minucie – zdobył bramkę na 1:1.
Ostatecznie niedzielny mecz Serie A zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 66. minucie Joel Obi.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.