Dynamo Kijów świętuje zdobycie Pucharu Ukrainy. Drużyna Tomasza Kędziory zremisowała w regulaminowym czasie gry z Vorsklą i dopiero po rzutach karnych pokonała ekipę z Połtawy.
Tomasz Kędziora z Pucharem Ukrainy (foto: 400mm.pl)
Dynamo Kijów sięga po krajowy puchar. W wielkim finale stołeczna drużyna pokonała Vorsklę Połtawa dopiero po serii rzutów karnych, w regulaminowym czasie padł remis 1:1. W 11. minucie spotkania Vorsklę na prowadzenie wyprowadził Ruslan Stepanyuk, jeszcze w pierwszej połowie Benjamin Verbic wyrównał wynik spotkania.
W drugiej części goli nie widzieliśmy. W dogrywce piłkarze również nie potrafili trafić do siatki, więc zwycięzcę musiał wyłonić konkurs rzutów karnych.
W tym okazał się lepszy zespół z Kijowa. Do piłki ustawionej jedenaście metrów od bramki podszedł w trzeciej serii Tomasz Kędziora i wykonał swoje zadanie. Dopiero w ósmej serii strzałów Vadym Sapay z Vorskli nie trafił do siatki, podobnie jak Vitali Mykolenko. Po uderzeniu 19-latka z Dynama do piłki podszedł Volodymyr Baenko i również nie udało mu się trafić do siatki. Zawodnicy Dynama mogli świętować zdobycie pucharu.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.