Przed reprezentacją Włoch bardzo trudny turniej. Selekcjoner Antonio Conte zdaje sobie sprawę, że Azzurri nie są ekipą, której boi się cała Europa.
Antonio Conte z Juventusem triumfował. Jak pójdzie mu z kadrą na Euro?
Włosi od jakiegoś czasu narzekają na małą liczbę piłkarskich talentów. Do tego dochodzi napływ zagranicznych zawodników do Serie A. Trener Conte wielkiego wyboru przy ustalaniu kadry na mistrzostwa nie miał. Wśród 23 piłkarzy jest tylko siedmiu w wieku 25 lat i młodszych.
– To nie jest dobry moment dla naszego futbolu – przyznaje szkoleniowiec, zasmucony faktem, że na ostatniej prostej odpadł kontuzjowany Marco Verratti. – To najlepszy młody zawodnik reprezentacji, posiadający wielkie doświadczenie międzynarodowe. Pozostali też są bardzo dobrzy, ale nie mają doświadczenia – dodaje Conte.
Po drugiej stronie jest 37-letni Andrea Pirlo, którego szkoleniowiec postanowił na Euro nie zabierać. – Jestem do niego bardzo przywiązany, ale wiem, że w tym momencie powinienem dokonywać wyborów, które służą Italii, a nie mojemu sercu – komentuje trener.
Włosi w grupie E zmierzą się z Irlandią, Szwecją oraz Belgią. Pierwszy mecz rozegrają 13 czerwca z Czerwonymi Diabłami.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.