Czy to już koniec długiej i bogatej w sukcesy kariery Ikera Casillasa? Taki właśnie scenariusz kreślą portugalskie media, które donoszą, że doświadczony bramkarz podjął decyzję o zawieszeniu butów na kołku.
Iker Casillas nie będzie już dłużej grał w piłkę (fot. Grzegorz Wajda)
Przypomnijmy, że słynny Hiszpan doznał przed kilkoma tygodniami poważnego zawału serca podczas treningów. Po interwencji lekarskiej udało się zażegnać niebezpieczeństwo, jednak dalsza kariera Casillasa stanęła pod sporym znakiem zapytania. Sam zawodnik dał sobie co prawda czas na podjęcie decyzji, jednak „O Jogo” nie ma wątpliwości – to już koniec.
38-letni bramkarz FC Porto miał omówić kwestię swojej przyszłości z prezydentem klubu, Pinto Da Costą i jak się okazało, obaj panowie doszli do zgody, że ewentualny powrót Casillasa do gry niósłby za sobą zbyt duże ryzyko. Popularne „Smoki” nie chcą jednak zostawiać piłkarza na lodzie i dlatego złożono mu propozycję objęcie jednego ze stanowisk dyrektorskich.
Iker Casillas to legenda Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii. W 2015 roku dołączył on do wspomnianego Porto, gdzie rozegrał ponad 150 meczów. W trakcie minionego sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 42 spotkaniach, w których udało się mu zachować 19 czystych kont.
Bramkarz ma oficjalnie ogłosić swoja decyzję w najbliższym czasie. Wszystko wskazuje na to, że w tym celu zwoła on specjalną konferencję prasową.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.