Najbliższe 48 godzin zadecyduje o przyszłości Kenny’ego Dalglisha. Menedżer Liverpoolu FC ma spotkać się z Johnem Henrym i Tomem Wernerem, właścicielami klubu i wytłumaczyć się ze słabych wyników „The Reds” w zakończonym przed kilkoma dniami sezonie.
Liverpool zaliczył pod wodzą Dalglisha jedną z najgorszych kampanii ligowych od wielu lat. Drużyna zajęła dopiero ósme miejsce w tabeli i okazała się gorsza od swojego lokalnego rywala – Evertonu FC. Kompromitujący sezon osłodził nieco triumf w Pucharze Ligi Angielskiej, ale biorąc pod uwagę fundusze jakie klub przeznaczył na wzmocnienia, to puchar ten jest dość marnym pocieszeniem.
„Daily Mirror” donosi, że los popularnego „Kinga” jest już przesądzony i będzie on musiał pożegnać się ze swoją posadą. Na giełdzie dziennikarskiej najwyżej stoją obecnie akcje dwóch szkoleniowców. Są to Roberto Martinez z Wigan Athletic i bezrobotny Andre Villas-Boas.
Hugo Ekitike show! Liverpool prowadzi z Newcastle United [WIDEO]
Newcastle United objęło prowadzenie na Anfield, ale Liverpool w dwie minuty odwrócił wynik rywalizacji. Stało się za to za sprawą dubletu Hugo Ekitike.