Obrońca Napoli, Andrea Dossena, chce, by fani zespołu wywarli presję na Villarrealu, z którym Włosi zmierzą się w 1/16 finału Ligi Europy.
– Postaramy się utrzymać wysokie tempo meczu, ponieważ oni wolą grać wolniej. W nowoczesnym futbolu drużyna z tempem gry i pressingiem na najwyższym poziomie ma mecz pod kontrolą. Moje hasło na czwartkowy mecz? W Liverpoolu mówią: „To jest Anfield”, żeby zastraszyć przeciwników. Więc ja mówię: „To jest Neapol” – oznajmił Dossena.
29-latek spędził 18 miesięcy w drużynie „The Reds”, ale nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w podstawowym składzie drużyny, prowadzonej przez Rafaela Beniteza.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?