Dyrektor generalny Realu Madryt, Jorge Valdano przyznał po niedzielnej wygranej Królewskich z Realem Sociedad (4:1), że to Portugalczyk Cristiano Ronaldo, a nie Argentyńczyk Lionel Messi, powinien być nazywany „Di Stefano XXI wieku”.
Po niedawnej wygranej Barcelony nad Atletico Madryt 3:0 i hat-tricku Messiego, trener Rojiblancos Quique Sanchez Flores ochrzcił snajpera Dumy Katalonii mianem „Di Stefano XXI wieku”, odnosząc się do postaci legendarnego napastnika, który niegdyś bił rekordy w barwach Realu Madryt. Z tym porównaniem nie zgadza się jednak dyrektor Blancos, Valdano.
– To nie Messi, a Cristiano Ronaldo jest nowym Di Stefano, poza tym to Portugalczyk gra w naszych barwach, tak jak kiedyś Alfredo – wyznał dyrektor Realu po tym, jak w niedzielnym spotkaniu z Realem Sociedad gwiazdor Królewskich wbił dwa gole i ponownie wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców Primera Division.
– Nie wyobrażamy sobie zamiany Cristiano na innego zawodnika, choć muszę przyznać, że Messi jest równie utalentowany. Cieszy fakt, iż tacy piłkarze reprezentują ligę hiszpańską – podsumował Valdano.
Sceny na Bernabeu! Kylian Mbappe wygwizdany [WIDEO]
Real Madryt wygrał 2:0 z Realem Oviedo, a asystę zdobył Kylian Mbappe. Francuz wszedł na boisko w drugiej połowie i został wygwizdany przez kibiców na Santiago Bernabeu.
Media: Klaruje się przyszłość Roberta Lewandowskiego. Niebawem zapadnie ostateczna decyzja!
Wszystko wskazuje na to, że Robert Lewandowski po zakończeniu sezonu opuści FC Barcelonę. Na dziś najbardziej prawdopodobnym kierunkiem, jaki może obrać kapitan reprezentacji Polski, jest Bliski Wschód.