„To była absurdalnie prosta sytuacja”. Trener Widzewa o błędzie przy trzecim golu
Widzew Łódź przegrał z Lechem Poznań 2:3. Trener przegranych wypowiedział się na temat decydującej akcji tego spotkania.
W spotkaniu Widzewa z Lechem nie zabrakło emocji. Już w 22. minucie mistrzowie Polski prowadzili 2:0. Gospodarze doprowadzili do wyrównania dzięki bramkom w 27. i 53. minucie spotkania. Ostatecznie w 6. minucie czasu doliczonego zwycięstwo wyrwał Lech, gdy po dalekim wyjściu z bramki Bartłomieja Drągowski piłkę do bramki skierował Luis Palma. Po meczu o tej sytuacji mówił trener Widzewa Aleksandar Vuković. Serb zaznaczył, że nie obwinia swojego bramkarza, lecz jednocześnie nie krył rozczarowania takim końcem spotkania.
– Nie zamierzam obwiniać Bartka, bo takie sytuacje się zdarzają. My też wykorzystaliśmy błąd bramkarza Lecha. Ogólnie był to mecz błędów indywidualnych, w którym my zrobiliśmy błąd więcej od rywala. Uważam, że to wyjście z bramki było niepotrzebne, bo Krajewski miał futbolówkę pod kontrolą. Ciężko mi przeżyć rzeczy, nad którymi pracujemy w treningu, a później nie widzę przełożenia tego na mecz ligowy. To była absurdalnie prosta sytuacja, przez którą niestety straciliśmy dzisiaj jeden punkt – powiedział Vuković.
Widzew może być rozczarowany początkiem sezonu, gdyż po 6 spotkaniach ma na koncie 6 punktów i zajmuje 13. miejsce w tabeli. Dalszy brak zwycięstw może stawiać pod znakiem zapytania posadę Vukovicia. Szansę na poprawę dorobku punktowego ekipa Serba będzie miała w najbliższą sobotę o 14:45 w meczu z Radomiakiem Radom. Wcześniej w środę o 20:30 zagra w 1/32 finału STS Pucharu Polski z Koroną Kielce. (AC)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Tomasz
31 sierpnia, 2026 11:21
Wygrali lepsi czyli Lech Poznań. Widzew miał swój czas w latach 80. i 90 XX wieku.
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.
Wygrali lepsi czyli Lech Poznań. Widzew miał swój czas w latach 80. i 90 XX wieku.