Lech Poznań był o krok od swojego czwartego zwycięstwa z rzędu w PKO BP Ekstraklasa. Pogoń Szczecin wydarła jednak punkt z rąk Kolejorza i dzięki rzutowi karnemu w ostatnich minutach meczu Portowcy zremisowali z mistrzem Polski.
Spotkanie z Szczecinie już od pierwszych minut wskoczyło na bardzo wysokie obroty. Już w 4. minucie meczu Ishak miał szanse otworzyć wynik spotkania, jednak piłka przeleciała tuż obok słupka. Szczecinianie kilka minut później wypracowali świetną sytuację i zamienili ją na bramkę. Sebastian Kowalczyk wykorzystał zamieszanie pod bramką Bednarka i znalazł się w odpowiednim miejscu, aby dobić futbolówkę odbitą przez golkipera Lecha. 24-letni wychowanek Portowców mocnym uderzeniem skierował piłkę do siatki.
Lech szukał trafienia wyrównującego i udało się w 20. minucie spotkania. Tym razem Ishak miał więcej szczęścia niż na początku spotkania i wykorzystał kolejną sytuację. Szwed również skorzystał z bałaganu pod bramką Pogoni i dobił ją wprost do siatki.
Piłkarze Lecha bardzo dobrze wyglądali w pierwszej części spotkania. Przyjezdni mieli okazje do objęcia prowadzenia, swoje szanse mieli Joel Pereira i Antonio Milić, jednak do przerwy nie udało się objąć prowadzenia.
Po rozpoczęciu drugiej części spotkania przewaga Lecha na boisku była jeszcze bardziej widoczna. Już kilka minut później na tablicy pojawił się wynik 2:1 na korzyść Kolejorza. Tym razem Michał Skóraś zrobił użytek z podania Ishaka i młody zawodnik Lecha wpisał się na listę strzelców.
Dopiero pod koniec meczu obudzili się Portowcy. Przez ostatni kwadrans gospodarze szukali bramki wyrównującej. Uderzał Kostas, Biczchczjan, jednak brakowało skuteczności. W doliczonym czasie gry zagotowało się w polu karnym Lecha i jeden z przyjezdnych faulował Bartkowskiego. Sędzia po długiej analizie VAR podyktował rzut karny dla Pogoni.
W 97. minucie jedenastkę na gola zamienił Kamil Drygas, dając cenny punkt Pogoni w ostatnich sekundach spotkania.
Powołania do Polski U-19. Jest obrońca, o którym mówi się w kontekście pierwszej kadry
Reprezentacja Polski do lat 19 rozpoczyna walkę o awans na mistrzostwa Europy. Wśród powołanych znalazł się Wojciech Mońka, który w ostatnim czasie zbiera bardzo dobre opinie za swoje występy w lidze.
Gorąco po meczu w Płocku! Prezes pojawił się w szatni
Nafciarze w bardzo słabym stylu przegrali z Arką Gdynia 0:3. To była zarazem piąta porażka z rzędu Wisły, która sprawiła, że po meczu w szatni było nerwowo.
W związku z wydarzeniami z udziałem Goncalo Feio i jego uderzeniu przez polityka, prezes klubu wraz z dyrektorem sportowym zabiorą jutro głos na konferencji prasowej.
Co się dzieje z Wisłą Płock? Arka w końcu wygrywa na wyjeździe [WIDEO]
W starciu beniaminków górą był mistrz 1. Ligi. Żółto-Niebiescy pokonali Nafciarzy 2:0 po trafieniach Dawida Kocyły oraz Vladislavsa Gutkovskisa i wydostali się ze strefy spadkowej.