Po niedzielnym meczu przeciwko Swansea City, napastnik Arsenalu Londyn, Thierry Henry wdał się w kłótnię z jednym z kibiców. Doświadczony Francuz bardzo szybko się zreflektował i postanowił przeprosić fanów za swoje zachowanie.
Jack Wilshere wraca na boisko – KLIKNIJ! Arsenal przegrał mecz ze Swansea 2:3, jednak kibice „Kanonierów” przez pełne 90 minut wspomagali swoich piłkarzy gorącym dopingiem. Po końcowym gwizdku większość graczy Arsenalu podeszła pod trybunę swoich fanów by podziękować im za wsparcie. Właśnie wtedy pomiędzy Henrym i jednym z kibiców doszło do ostrej wymiany zdań.
– Nie byłem w stanie pojąć dlaczego jeden z kibiców rzucał w naszą stronę obelgi i nas obrażał – wyznał Henry. – Bardzo szybko mu odpowiedziałem i przez niektórych mogło to być opacznie zrozumiane. Chciałem mu jednak uświadomić, że potrzebujemy ich wsparcia w każdej sytuacji – dodał.
– Być może powinien odnieść się do wszystkiego z większym spokojem, ale byłem zszokowany i zawiedziony. Chciałem więc przeprosić za użycie pod adresem tego kibica nieodpowiednich słów – zakończył Francuz.