Dyrektor do spraw piłki nożnej w Red Bullu Gerard
Houllier stanowczo zaprzeczył informacjom medialnym według których
Thierry Henry miałby trafić do Arsenalu.
–
Dziwią mnie podobne wiadomości. Gdyby Arsenal faktycznie potrzebował
Henry’ego to na pewno by się z nami skontaktował. Do żadnych rozmów
jednak nie doszło – wyznał Houllier.
– Z resztą Thierry ostatnio
został ojcem, dlatego czas wolny będzie pewnie wolał spędził z rodziną –
dodał dyrektor do spraw piłki nożnej w Red Bullu.