Terek wysoko przegrał ze Spartakiem. Cały mecz Rybusa
Dobiegła
końca 29. kolejka ligi rosyjskiej. W jednym z poniedziałkowych
spotkań Terek Grozny na wyjeździe przegrał aż 0:3 ze Spartakiem
Moskwa. Pełne 90 minut w drużynie gości rozegrał reprezentant
Polski, Maciej Rybus.
Maciej Rybus rozegrał pełne 90 minut, ale meczu ze Spartakiem Moskwa ze nie będzie wspominał najlepiej (foto: Ł. Skwiot)
Na
pierwszego gola w poniedziałkowym spotkaniu moskiewscy kibice
musieli poczekać do 33. minuty gry. Wówczas środkowy obrońca
Spartaka Salvatore Bocchetti wykorzystał podanie od Quincy’ego
Promesa i otworzył rezultat zawodów.
Po
przerwie gospodarze jeszcze dwukrotnie zmusili bramkarza Tereka do
kapitulacji. W 60. minucie na listę strzelców wpisał się
Paragwajczyk Lorenzo Melgarejo i w Moskwie było już 2:0 dla
Spartaka. Zaledwie 180 sekund później rezultat meczu na 3:0 ustalił
Quincy Promes – holenderski pomocnik posłał piłkę do siatki po
zagraniu Brazylijczyka Romulo.
Przez
cały mecz w zespole Tereka Grozny na boisku przebywał Maciej Rybus.
W 60. minucie reprezentant Polski obejrzał żółtą kartkę.
Dzięki
zwycięstwu w poniedziałkowym spotkaniu Spartak przybliżył się do
udziału w eliminacjach Ligi Europy w sezonie 2015/16. Na kolejkę
przed końcem rozgrywek moskiewski zespół zajmuje piąte miejsce w
tabeli ligi rosyjskiej.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.