Łukasz Teodorczyk z powodu poważnej kontuzji stracił ostatnie pół roku. Co zrozumiałe, napastnik Dynama Kijów nie mógł pomóc swoim kolegom z reprezentacji w ostatnich meczach eliminacji do Euro 2016, jednak wiele wskazuje na to, że poleci wraz z nimi na same finały.
Łukasz Teodorczyk celuje w finały Euro 2016 (foto: Ł.Skwiot)
Sam zainteresowany podczas rozmowy z serwisem „Łączy nas piłka” przyznał, że przez cały okres swojej przerwy w grze mocno trzymał kciuki za kadrę. – Na pewno szkoda, że nie mogłem uczestniczyć w decydujących meczach eliminacji EURO 2016 i pomóc, ale zdrowia się nie oszuka, a czasu na kontuzję nie wybiera – wyznał.
– Cały czas bardzo mocno trzymałem za reprezentację kciuki i znakomicie, że wywalczyła awans w takim stylu. Ominęła mnie szalona radość z chłopakami, ale mam nadzieje, że będziemy cieszyli się w szatni razem już tam, we Francji! – dodał.
24-letni Teodorczyk z powodu kontuzji wystąpił w zaledwie jednym meczu w tym sezonie. W rozgrywkach Pucharu Ukrainy otrzymał on 27 minut i od razu zdołał wpisać się na listę strzelców.