Łukasz
Teodorczyk się nie zatrzymuje! 25-letni napastnik zdobył bramkę dla
Anderlechtu Bruksela w wyjazdowym spotkaniu z zespołem Royal Charleroi na etapie 1/8
finału Pucharu Belgii. Drużyna Polaka nie awansowała jednak do kolejnej rundy rozgrywek, przegrywając po rzutach karnych.
Łukasz Teodorczyk zdobył w czwartek swoją 20. bramkę w barwach Anderlechtu Bruksela! (foto: Ł. Skwiot)
Czwartkowe
spotkanie rozgrywane na Stade du Pays de Charleroi Łukasz Teodorczyk
rozpoczął na ławce rezerwowych. Reprezentant Polski pojawił się
na murawie w trakcie drugiej połowy: w 61. minucie gry 25-letni
napastnik zmienił Belga Nathana Kabasele. Kiedy Teodorczyk wchodził
na boisko, Anderlecht remisował 1:1 z Charleroi.
Były
napastnik Polonii Warszawa i Lecha Poznań potrzebował 21 minut, aby
wpisać się na listę strzelców. W 81. minucie gry Teodorczyk
wykorzystał dośrodkowanie Massimo Bruno i precyzyjnym uderzeniem
głową posłał piłkę do siatki. Dla 25-letniego Polaka to
pierwsze w tym sezonie trafienie w Pucharze Belgii, ale już 20. w
barwach Anderlechtu, licząc wszystkie rozgrywki!
Gol
Łukasza Teodorczyka nie zapewnił jednak drużynie gości wygranej.
W doliczonym czasie gry do remisu 2:2 doprowadził Senegalczyk Amara
Baby.
Wyrównujący
gol dla Charleroi sprawił, że do rozstrzygnięcia kwestii awansu
konieczna była dogrywka. W trakcie dodatkowych 30 minut bramki już
jednak nie padły. Ćwierćfinalistę Pucharu Belgii musiały więc
wyłonić rzuty karne.
W konkursie jedenastek lepsi okazali się gospodarze – ekipa Royal Charleroi pokonała Anderlecht 5:3. Jedynym pechowcem, który nie wykorzystał rzutu karnego w drużynie z Brukseli, był niestety Łukasz Teodorczyk.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.