Łukasz Teodorczyk ma raczej małe szanse na to, by wystąpić w sobotnim meczu z Danią od pierwszej minuty, jednak zapowiada, że jest przygotowany i jeśli zajdzie taka potrzeba, to będzie do dyspozycji selekcjonera.
Łukasz Teodorczyk zna swoje miejsce w szeregu (foto: Ł.Skwiot)
Na moment obecny pozycja Roberta Lewandowskiego i Arkadiusz Milika w reprezentacji jest niepodważalna i jeśli Teodorczyk ma pojawić się na boisku, to jedynie w przypadku kontuzji jednego z nich lub jako zmiennik. Sam „Teo” doskonale zdaje sobie sprawę z hierarchii jak panuje w zespole narodowym.
– Robert to klasa sama w sobie, Arek też bardzo dużo strzela. O wszystkim zadecyduje trener, ja po prostu muszę być gotowy i jestem. Jeśli przyjdzie mi zastąpić któregoś z napastników, zrobię to godnie – powiedział Teodorczyk.
– Wiemy, w jaki sposób grają Duńczycy, jaki preferują styl, jakie są ich słabe strony. Nie ma jednak sensu o tym mówić, trzeba natomiast tę wiedzę wykorzystać w sobotę – dodał.
Kolejne zwycięstwo Orląt! Drużyna Brzęczka idzie jak burza
Reprezentacja Polski do lat 21 pokonała we wtorkowe popołudnie rówieśników z Czarnogóry i jest już o krok od awansu do młodzieżowych mistrzostw Europy.
Przewidywany skład reprezentacji Polski na mecz ze Szwecją
Już o 20.45 biało-czerwoni zmierzą się ze Szwecją w finale baraży o awans do mistrzostw świata. Wszystko wskazuje na to, że Jan Urban zdecyduje się na dwie zmiany w składzie względem meczu z Albanią.
Człowiek w masce, który marzy o mundialu, czyli ostatni barażowy taniec Roberta Lewandowskiego
37 wiosen na karku, wieloletnie doświadczenie w roli kapitana, 164 występy z orzełkiem na piersi i tylko 7 meczów na najważniejszej piłkarskiej imprezie świata. To zdecydowanie za mało jak na snajpera tego kalibru. Po pokonaniu Albanii i w obliczu finałowego barażu ze Szwecją Robert Lewandowski stoi przed szansą na swój najprawdopodobniej ostatni udział w finałach mistrzostw świata.
Wiadomo, kto zasiądzie na trybunach w meczu ze Szwecją. Jan Urban dokonał wyboru
Dziś wieczorem reprezentacja Polski stoczy finałowy bój o awans do finałów Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Rywalem Biało-Czerwonych na Strawberry Arena w Sztokholmie będzie Szwecja. Jan Urban ogłosił kadrę meczową na to spotkanie. Dwóch zawodników usiądzie na trybunach.