Polski Związek Piłki Nożnej zatwierdził podczas poniedziałkowego posiedzenie zarządu harmonogram sprzedaży i cen biletów na eliminacje mistrzostw Europy. Wiadomo, że w porównaniu z kampanią kwalifikacyjną do mundialu w 2018 roku, kibice zapłacą za możliwość oglądania reprezentacji na żywo o kilkadziesiąt złotych mniej.
Federacja ogłosiła ceny biletów na spotkanie z Łotwą (fot. Łukasz Skwiot)
Pierwszym domowym meczem Biało-czerwonych w walce o awans na EURO 2020 będzie starcie z Łotwą, które odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie (24 marca). Trzy dni wcześniej Polska zmierzy się na wyjeździe z Austrią (21 marca).
Ceny biletów na spotkanie z Łotwą rozpoczynają się od poziomu 80 złotych (najtańsze) i sięgną 180 złotych (najdroższe). Jeśli porównać to z cenami na mecze eliminacyjne do mistrzostw świata w Rosji, to w portfelach kibiców zostanie po około 20 złotych. Decyzja o tańszych biletach wydaje się być słuszną decyzją PZPN, szczególnie jeśli spojrzymy na frekwencję podczas spotkań reprezentacji w Lidze Narodów, a także tych towarzyskich, kiedy nie udawało się zapełnić stadionów.
Wejściówki wejdą do otwartej sprzedaży już 14 lutego i będą one dostępne dla wszystkich fanów. PZPN przypomniał również, że wraz z końcem ubiegłego roku wygasła ważność Karty Kibica, która uprawniała do zakupu biletów w pierwszej kolejności.
„Polski Związek Piłki Nożnej niniejszym oświadcza, że sprzedaż biletów na mecze Reprezentacji Polski oraz finał Pucharu Polski odbywa się wyłącznie za pośrednictwem podmiotów upoważnionych przez PZPN do sprzedaży i dystrybucji biletów, przede wszystkim poprzez portal www.laczynaspilka.pl” – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.