Szkoleniowiec Cracovii Dariusz Pasieka liczy na to, że jego zespół pokaże się z dobrej strony w sobotnim meczu z Lechem. Opiekun „Pasów” wierzy w to, że jego podopieczni są w stanie sprawić niespodziankę i pokonać faworyzowanego „Kolejorza”.
– Do treningów wrócili Krzysztof Nykiel i Łukasz Nowotczyński. Bardzo mnie cieszy ich powrót, bowiem to duże wzmocnienie dla naszej drużyny – powiedział Pasieka. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że Poznaniacy są faworytem. Jednak nawet taka drużyna jak Lech ma słabe punkty, my je znamy i postaramy się to wykorzystać.
46-letni trener nie obawia się rywalizacji z „Kolejorzem”, lecz przyznaje, iż Artiom Rudniew jest zawodnikiem, który w każdej chwili może przesądzić o losach spotkania. – Rudniew jest kluczowym graczem Lecha, postaramy się odciąć go od podań. Jego dotychczasowy bilans bramkowy jest imponujący – zaznaczył.
– Ciężko mi powiedzieć czy remis będzie dla nas dobrym wynikiem. Wszystko zweryfikuje boisko, liczę przede wszystkim na dobrą grę, bowiem piłkarze nie zawsze mają wpływ na końcowy rezultat meczu – dodał nowy szkoleniowiec Cracovii.
„Pasy” są jedynym zespołem w Ekstraklasie, który nie wywalczył jeszcze punktów na własnym obiekcie. – Wszystkie punkty, które Cracovia zdobyła w tym sezonie zostały wywalczone na wyjeździe. Musimy przełamać złą passę i w końcu pokazać się z lepszej strony przed własną publicznością – zakończył Pasieka.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.
Dlaczego Górnik może zostać mistrzem Polski Oto trzy argumenty [WIDEO]
Wicemistrzowie Polski oraz zdobywcy krajowego pucharu zachwycają w obecnej kampanii Ekstraklasy. Piłkarze Michala Gasparika dotrzymują kroku Lechowi Poznań, a także nie mają prawa czuć się gorsi od skutecznej w tym sezonie Legii Warszawa. Dlaczego zatem to właśnie Górnik może wygrać mistrzostwo?