Tabela ligowa Ligi Mistrzów. Jak wygląda po trzeciej kolejce?
Za nami pełna 3. kolejka Ligi Mistrzów. Sprawdzamy, jak wygląda klasyfikacja ligowa!
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Robert
23 października, 2024 00:29
Dziwny ten swiat… Gdzie sie nie rozumie tabeli i systemu kto z kim gral i kto bedzie gral w nastepnych meczach.
Merlin_PL
24 października, 2024 11:13
Bo system gry u siebie i na wyjeździe i żeby to się działo na przemian i wcześniej odpowiednio zaplanować ( zgody policji na imprezy masowe , przeloty, bilety ) zmusił organizatorów do stworzenia czegoś takiego . Normalny turniejowy swiss powinien wyglądać tak , że :
– po pierwszej kolejce drużyna zajmująca 1 miejsce gra z drużyną zajmującą 2 miejsce i tak dalej, aż do gry drużyny 35 z 36. Po drugiej kolejce znowu 1 z 2 i tak dalej ( z tym , że pilnuje się by znowu nie doszło do gry tych samych drużyn ). W efekcie każdy miałby szanse na punkty, bo wtedy patrząc na przykładowo na obecną tabelę Slovan grałby z Young Boys Berno . Silny gra z silnym , a słaby ze słabym , a jak wygrasz to dostajesz trochę silniejszego. I jak któryś z nich by zdobył 3 punkty to w następnej kolejce dostałby też kogoś kto ma 3 punkty . Byłyby jasno i przejrzyście , ale o tym z kim będziesz grał i czy nie wyjdzie , że masz grać 2 mecze na wyjeździe klub dowiadywałby się 2 tygodnie przed meczem co stanowiłoby dla logistyki organizacji meczów coś nie do przeskoczenia .
Przesunięcia w eliminacjach Ligi Mistrzów. Co oznacza triumf Aston Villi dla wicemistrza Polski?
Aston Villa pokonała wczoraj w finale Ligi Europy Freiburg 3:0. Triumf Anglików sprawił, że rozjaśnia się sytuacja wicemistrza Polski w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Świetne wieści z Austrii! Historyczna szansa przed mistrzem Polski
Znakomite wiadomości napłynęły z Austrii, gdzie pierwsze mistrzostwo od 65 lat wywalczył LASK Linz. Oznacza to, że nowy-stary mistrz Polski, Lech Poznań będzie rozstawiony w każdej z rund eliminacji Ligi Mistrzów.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Dziwny ten swiat… Gdzie sie nie rozumie tabeli i systemu kto z kim gral i kto bedzie gral w nastepnych meczach.
Bo system gry u siebie i na wyjeździe i żeby to się działo na przemian i wcześniej odpowiednio zaplanować ( zgody policji na imprezy masowe , przeloty, bilety ) zmusił organizatorów do stworzenia czegoś takiego . Normalny turniejowy swiss powinien wyglądać tak , że :
– po pierwszej kolejce drużyna zajmująca 1 miejsce gra z drużyną zajmującą 2 miejsce i tak dalej, aż do gry drużyny 35 z 36. Po drugiej kolejce znowu 1 z 2 i tak dalej ( z tym , że pilnuje się by znowu nie doszło do gry tych samych drużyn ). W efekcie każdy miałby szanse na punkty, bo wtedy patrząc na przykładowo na obecną tabelę Slovan grałby z Young Boys Berno . Silny gra z silnym , a słaby ze słabym , a jak wygrasz to dostajesz trochę silniejszego. I jak któryś z nich by zdobył 3 punkty to w następnej kolejce dostałby też kogoś kto ma 3 punkty . Byłyby jasno i przejrzyście , ale o tym z kim będziesz grał i czy nie wyjdzie , że masz grać 2 mecze na wyjeździe klub dowiadywałby się 2 tygodnie przed meczem co stanowiłoby dla logistyki organizacji meczów coś nie do przeskoczenia .