Szykuje się zmiana w bramce Legii Warszawa. Tobiasz nie zagra w hicie?!
Legia Warszawa rozegra jeszcze dwa spotkania przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Jutro Wojskowi zmierzą się z Dynamem Mińsk, natomiast w niedzielę zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. W składzie drużyny Goncalo Feio dojdzie do zmiany w bramce na jutrzejsze starcie.
Legioniści przygotowują się do jutrzejszego spotkania w Lidze Konferencji przeciwko Dynamo Mińsk. W tym meczu trener Goncalo Feio i tak może sobie pozwolić na wiele rotacji, ponieważ sytuacja w tabeli LK jest bardzo dobra.
Z pewnością dojdzie do zmiany w bramce. W dzisiejszym treningu nie bierze udziału Kacper Tobiasz. Jutro w pierwszym składzie powinien pojawić się Gabriel Kobylak, który dostał już kilka szans od Feio w tym sezonie – ostatnią tydzień temu w Pucharze Polski z Miedzią Legnica.
Co jest przyczyną nieobecności Tobiasza? 22-latek ma problem z palcem po meczu z Widzewem. Jest to jednak zachowanie prewencyjne ze strony klubu. Co z obsadą pozycji bramkarza na starcie z Lechem? Tobiasza również zabraknie w składzie. To oznacza, że Kobylak będzie strzegł dostępu do bramki w hicie przy Bułgarskiej.
Legia Warszawa przygotowuje się do meczu z Dynamem Mińsk w Lidze Konferencji. Na boisku nie ma Tobiasza, Oyedele oraz Elitima. @sport_tvpplpic.twitter.com/4woKYRdvgD
Tobiasz nie dostał także powołania od Adama Majewskiego na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski do lat 21. Biało-czerwoni zmierzą się w meczu towarzyskim z Islandią, ale golkiper zostanie w klubie.
Media: Nie będzie transferu Marcela Reguły do Benfiki
Marcel Reguła znajdował się w ostatnim czasie pod obserwacją Benfiki Lizbona. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub ze stolicy Portugalii nie zdecyduje się wyłożyć za młodzieżowego reprezentanta Polski kwoty, jakiej oczekuje Zagłębie Lubin.
Młodzieżowy reprezentant Polski mógł trafić do Manchesteru United. „Osobiście rozmawiałem z dyrektorem”
Latem ubiegłego roku Bright Ede był bohaterem sagi związanej z jego niedoszłym zagranicznym transferem. Mówiło się między innymi o potencjalnych przenosinach młodzieżowca do Benfiki czy Strasbourga, który jest blisko związany z Chelsea (ten sam właściciel – konsorcjum BlueCo). Były dyrektor sportowy Motoru Lublin, Paweł Golański, zdradził, że zainteresowany perspektywicznym stoperem był także Manchester United.