W drugim piątkowym meczu PKO BP Ekstraklasy Widzew Łódź podejmie Śląsk Wrocław. W spotkaniu można spodziewać się sporej liczby goli.
Exposito jest w wysokiej formie. (fot. 400mm.pl)
Zarówno gospodarze, jak i goście trafiali do siatki w każdym z dotychczasowych występów. Pierwsi zrobili to siedem razy, drudzy – sześć. Ponadto Wojskowi w każdym ze starć wyjmowali piłkę z bramki. Widzewiacy zachowali tylko jedno czyste konto.
Dziś postara się ich go pozbawić między innymi Erik Exposito. Hiszpan jest w wysokiej formie. Z czterema golami i jedną asystą prowadzi w klasyfikacji kanadyjskiej. W lidze nie ma lepszego strzelca od niego. Sposób na zatrzymanie go znalazła jedynie Korona Kielce, w pierwszej kolejce.
– Szybka gra, box to box, gorący doping, pełny stadion. Nie będzie murowania bramki po żadnej ze stron – tak widzi tę potyczkę Jacek Magiera.
– Zawsze jest dobry moment, żeby zachować czyste konto i zdobyć kilka bramek. Musimy być zdyscyplinowani i konsekwentni, unikać prostych błędów, ale też nie chcemy wyzbywać się odważnej gry naszych stoperów do przodu. To nie tak, że my przychodzimy na treningi i od początku mówimy, że musimy zagrać na zero z tyłu, choć tego chcemy. W piątek perfekcyjnie byłoby wygrać i nie stracić bramki, lecz ucieszy mnie każde zwycięstwo – mówi z kolei Janusz Niedźwiedź.
Jak będzie, okaże się wieczorem. Początek meczu o godzinie 20:30.