Reprezentacja Belgii wygrała w ostatnim meczu grupy E ze Szwecją 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Radja Nainggolan. Zlatan Ibrahimović i spółka żegnają się z francuskim turniejem po fazie grupowej. Belgowie zagrają w 1/8 finału z Węgrami.
Od początku spotkanie stało na dobrym poziomie. Oba zespoły postawiły na grę ofensywną i nie brakowało sytuacji pod obiema bramkami.
Już w piątej minucie Berg otrzymał piłkę na siódmym metrze, ale fantastyczną interwencją popisał się Courtois. Belgowie odpowiedzieli w osobie Vermaelena, ale obrońca Czerwonych Diabłów nie trafił w piłkę na trzecim metrze.
Duszno dzisiaj w Nicei jak w Ulubionej w piątek o 23:35. Prawda, @Ibra_official? #SWEBEL
Po dobrym początku gra przeniosła się do środka pola, a tempo nieco spadło. Było dużo walki, a żadna drużyna nie potrafiła zdominować przeciwnika.
W 25. minucie dobrą okazję zmarnował De Bruyne, który trafił prosto w Issaksona. Minutę później Ibrahimović z 20. metrów strzelił obok słupka. Na koniec pierwszej części spotkania bardzo dobrą sytuację miał Vermaelen, ale piłka po jego strzale o centymetry minęła bramkę Szwedów.
Po zmianie stron Szwedzi odważniej zaatakowali. To oni dłużej utrzymywali się przy piłce i zamknęli Belgów na ich połowie. W 63. minucie piłka po raz pierwszy wpadła do siatki po strzale Ibrahimovicia. Szwed był jednak na spalonym i sędzia gola nie uznał. Belgowie odpowiedzieli strzałem De Bruyne’a, ale świetnie obronił Issakson.
W 72. minucie Belgowie powinni prowadzić 1:0. Bardzo dobrą akcję przeprowadził Lukaku, zakończył ją strzałem, ale świetnie spisał się szwedzki bramkarz. Minutę później belgijski napastnik wpakował piłkę do siatki, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną.
Trzy minuty później groźnie zrobiło się pod bramką Courtois’a. Ibrahimović huknął z rzutu wolnego z 25. metrów, ale bramkarz Chelsea Londyn skutecznie odbił piłkę na rzut rożny.
Szwedzi atakowali coraz większymi siłami i zostawiali coraz mniej zawodników pod własną bramką. To mogło się zemścić w 80. minucie. Mertens minął dwóch obrońców i uderzył z 15 metrów w krótki róg, ale znowu na posterunku był golkiper reprezentacji Szwecji.
W 83. minucie Szwecja stworzyła najgroźniejszą sytuację w spotkaniu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelał Granqvist, ale piłkę z linii bramkowej wybił De Bruyne.
Minutę później to się zemściło. Hazard przeprowadził akcję lewym skrzydłem, wycofał na 22. metr do Nainggolana, a ten kapitalnym uderzeniem wyprowadził Czerwone Diabły na prowadzenie.
Szwecja bardzo szybko mogła odpowiedzieć za sprawą Zlatana, ale jego strzał z 16. metrów o centymetry minął słupek bramki Belgów. W końcówce wynik mógł podwyższyć jeszcze Benteke, ale fantastycznie interweniował Issakson.
Ostatecznie Belgia wygrała 1:0 i awansowała do 1/8 finału z drugiego miejsca. W fazie pucharowej jej pierwszym rywalem będą Węgry. Z kolei Szwecja kończy turniej na ostatnim miejscu w grupie.
Zaskakujący typ na zdobywcę Złotej Piłki. „Prezentuje światowy poziom”
Piłkarscy fachowcy, trenerzy i byli piłkarze wskazują, kto ich zdaniem w poniedziałkowy wieczór otrzyma Złotą Piłkę przyznawaną przez "France Football". Oprócz typów oczywistych, zdarzają się i takie, które są co najmniej zaskakujące.
Złota Piłka 2026. Gdzie i o której oglądać galę? Zmiana nadawcy
Poniedziałek, 26. października, to dzień, w którym oczy piłkarskiego świata będą zwrócone na Londyn. Właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii odbędzie się gala Złotej Piłki, podczas której poznamy najlepszego piłkarza i piłkarkę świata w plebiscycie France Football.
26. października w Londynie odbędzie się Gala Złotej Piłki 2026, podczas której poznamy laureatów w dziesięciu kategoriach. Najważniejszą rzecz jasna będzie Złota Piłka dla najlepszego piłkarza.