– Legia była lepsza o dwie klasy. Przed przerwą straciliśmy dwa głupie gole, później jeszcze czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Siebert. Po wznowieniu gry w drugiej połowie Legia zdobyła kolejne dwie bramki – powiedział autor dwóch honorowych trafień dla Arki Gdynia w meczu z Legią Warszawa (2:5), Maciej Szmatiuk.
– Szkoda, że jeszcze w końcówce straciliśmy dwóch zawodników. Goście odnieśli pewne i zasłużone zwycięstwo. Ich przewaga nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji. W trakcie spotkania część kibiców wspierała nas. Nie jest łatwo przegrywać z Legią 0:4 i grać w „10”. Szkoda, że niektórzy fani buczeli na nas w trakcie spotkania. Oczywiście jeżeli zasłużyliśmy na gwizdy i wyzwiska, to mogliśmy zostać ukarani po meczu. Jednak takim zachowaniem zostaliśmy dodatkowo zdołowali – zapewnił stoper gospodarzy.
Po sobotnich spotkaniach w ligowej tabeli Ekstraklasy nadal mamy jeden wielki ścisk. Dość powiedzieć, że przedostatnia Arka Gdynia traci tylko 6 punktów do 6. Rakowa Częstochowa.