Szkocja pokonała Chorwację. Jak wygląda tabela w polskiej grupie Ligi Narodów?
Ciąg dalszy złych informacji dla reprezentacji Polski. Nie dość, że biało-czerwoni przegrali aż 1:5 z Portugalią, to na dodatek w równolegle rozgrywanym spotkaniu Szkocja pokonała 1:0 Chorwację, co komplikuje naszą sytuację w tabeli Ligi Narodów.
Szkocja w meczu z Chorwacją miała ułatwione zadanie z dwóch powodów. Po pierwsze, spotkanie odbywało się na Hampden Park, a po drugie – od 44. minuty gospodarze grali w przewadze po czerwonej kartce dla Petara Sucicia.
Steve Clarke i spółka wykorzystali liczebną przewagę rzutem na taśmę. W 86. minucie John McGinn przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Szkotów, którzy zrównali się z Polakami punktami.
Po pięciu kolejkach Polska i Szkocja mają na swoim koncie po cztery oczka, lecz wyżej w tabeli są biało-czerwoni, którzy dzięki wrześniowej wygranej 3:2 mają korzystniejszy bilans meczów bezpośrednich.
W ostatniej serii gier Polacy i Szkoci stoczą bój na PGE Narodowym. Stawką jest uniknięcie degradacji do dywizji B. Podopieczni Michała Probierza są w bardziej komfortowej sytuacji – wystarczy, że nie przegrają, a na pewno zajmą trzecie miejsce w grupie 1 i wystąpią w barażu o utrzymanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów.
Mecz Polska-Szkocja już w poniedziałek 18 listopada o godz. 20:45. (JB)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomek
17 listopada, 2024 16:29
Niech przegrają i niech się skończy to wieczne zadzieranie nosa. Są słabi i zasługują na Dywizję C co najwyżej.
W niedzielny wieczór Portugalia po rzutach karnych pokonała Hiszpanię w finale Ligi Narodów. Cristiano Ronaldo spędził na murawie 88 minut, mimo że od rozgrzewki zmagał się z urazem.
Finał godny mistrzów. Portugalia ponownie najlepsza w Lidze Narodów!
Wielki finał Ligi Narodów przyniósł kibicom prawdziwy piłkarski spektakl. Po zaciętym i wyrównanym meczu, zakończonym serią rzutów karnych, Portugalia pokonała Hiszpanię i sięgnęła po drugie trofeum w historii tych rozgrywek
Niech przegrają i niech się skończy to wieczne zadzieranie nosa. Są słabi i zasługują na Dywizję C co najwyżej.