Zgodnie z wszelkimi spekulacjami i zapowiedziami Old Firm Derby padły łupem Celticu. The Bhoys bez problemów pokonali Rangersów 3:0 i raz jeszcze potwierdzili, że w kończącym się powoli sezonie byli najlepszym szkockim zespołem.
Losy spotkania rozstrzygnęły się tak naprawdę już w pierwszej połowie. W 17. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Kris Commons, a gola kapitalnym szczupakiem zdobył Charlie Mulgrew. Cóż to była za bramka!
Na 2:0 niespełna kwadrans później podwyższył sam Commons, który dostał świetną piłkę z prawego skrzydła od Gary’ego Hoopera, szczęśliwie minął obrońcę i wpadając w pole karne pokonał Alana McGregora.
W drugiej części spotkania Celtic dobił swojego lokalnego rywala. Trzeciego gwoździa do trumny rozbitych Rangersów wbił Hooper, którego dokładnym podaniem obsłużył Georgios Samaras. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 3:0 i do czasu kolejnych derbów w Glasgow będą rządziły barwy zielono-białe.
W tym miejscu wypadałoby wspomnieć o tym jak spisał się Paweł Brożek, ale polskiego napastnika zabrakło w kadrze The Bhoys na to prestiżowe spotkanie. Całe zawody z wysokości ławki rezerwowych zobaczył z kolei Łukasz Załuska.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.