Carlo Ancelotti odszedł z Paris St Germain, gdyż nie odczuwał stuprocentowego poparcia ze strony ścisłego kierownictwa klubu. Takie stwierdzenia znalazły się w wywiadzie, którego włoski szkoleniowiec udzielił gazecie „L’Equipe”. Ancelotti, który doprowadził PSG do mistrzostwa Francji w ubiegłym sezonie, odszedł z klubu po 18 miesiącach pracy, mimo że kontrakt miał jeszcze ważny przez rok.
– Kiedy podpisałem umowę z PSG wierzyłem, że będę tam pracował długo – mówi Ancelotti. – Po przyjściu klubu nowych piłkarzy tworzył się zespół. Jego budowa zajmuje sporo czasu. Nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o pierwsze pół roku pracy w PSG. Jednak potem sprawy przybrały inny obrót. Nie odczuwałem, że pracujemy na tych samych falach. Zamiast rozciągniętego w czasie procesu dochodzenia do celu, żądano ode mnie wyników. Natychmiast!
Ancelotti przyznał, że znalazł się pod dużą presją w grudniu ubiegłego roku, gdy drużyna poniosła trzy porażki w pięciu meczach. W marcu tego roku, kiedy zdał sobie sprawę, że nie popierają go dyrektor sportowy Leonardo i prezydent Nasser al-Khelaifi postanowił opuścić PSG i przyjąć ofertę Realu Madryt.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.