Wojciech Szczęsny, który wrócił już do składu Arsenalu Londyn po kontuzji, jest bardzo zmobilizowany przed środowym meczem ligowym „Kanonierów” z Tottenhamem Hotspur. Zwycięstwo w tym spotkaniu ma przywrócić podopiecznym Arsene’a Wengera gasnące nadzieje na wywalczenie w tym sezonie mistrzowskiego tytułu.
Dwa cenne punkty uciekły drużynie z Londynu w niedzielnym meczu z Liverpoolem, a w przypadku ewentualnej porażki z „Kogutami” już w środę może ona tracić do liderującego Manchesteru United aż dziewięć „oczek”. Polski golkiper nie dopuszcza jednak do siebie myśli o rezygnacji z walki o mistrzowską koronę i wierzy, że zwycięstwo na White Hart Lane będzie dla jego kolegów z zespołu oraz kibiców sygnałem odrodzenia po serii słabych występów na Emirates Stadium.
– Nadal wierzymy, że możemy zdobyć tytuł – zaznaczył Szczęsny cytowany przez brytyjskie media. – Mamy jeszcze przed sobą mecz z United, a nasi rywale zagrają także z Chelsea. Będą jeszcze tracić punkty, a my jesteśmy wystarczająco mocni, by wygrać wszystkie pozostałe spotkania.
– Starcie z Tottenhamem jest dla nas bardzo dobrą okazją do przełamania. Jesteśmy to winni naszym fanom, którzy są bardzo rozczarowani tym, co stało się w meczu z Liverpoolem – dodał reprezentant Polski.
Aktualny mistrz Anglii, Chelsea Londyn traci obecnie w tabeli do „Kanonierów” zaledwie dwa punkty, ale Szczęsny nie czuje związanej z tym presji. – Myślimy tylko o zdobyciu tytułu, a nie o tym, kto znajduje się za nami – zaznaczył 21-letni bramkarz. – Jesteśmy Arsenalem – nie chcemy zakończyć sezonu na drugim miejscu, a tym bardziej nie chcemy być trzeci.
Szczęsny wrócił w ostatni weekend do gry po kontuzji, której nabawił się w spotkaniu Ligi Mistrzów z Barceloną. – Nadal czuję się w bramce trochę nieswojo – nie ukrywa jednak były golkiper Legii Warszawa. – Noszę specjalny ochraniacz, ale nie wpłynął on na moją grę i ewentualne kłopoty w meczu z Liverpoolem.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.