– Wengerowi ufam, jak nikomu innemu. Skoro on mówi, że najlepszą drogą do odzyskania bluzy z numerem jeden będzie wypożyczenie to znaczy, że tak jest – powiedział Wojciech Szczęsny po wypożyczeniu do Romy.
– Miałem szczerą rozmowę z bossem. Powiedział mi, że sezon zacznie inny bramkarz i dla mnie najlepszą opcją będzie gra w innym klubie. Cały rok bez gry – bo jest taka szansa, że mógłbym w ogóle nie grać – byłby rokiem straconym – podkreślił polski bramkarz.
– Gdyby przyszła oferta z klubu Premier League, który nie walczy o nic, pewnie nie wzięlibyśmy jej pod uwagę. Ale to jest Roma, która gra w Lidze Mistrzów i walczy o mistrzostwo Włoch i jest jednym z największym klubów w Europie. Dostać ofertę rocznego wypożyczenia z takiego klubu, nie mając szans na grę w swoim, to trochę jak wygrać los na loterii – dodał Szczęsny.
Liverpool odrzucił pierwszą ofertę. Inter nie zamierza się poddawać
Inter Mediolan nie zdołał sprowadzić Marco Palestry, ale błyskawicznie znalazł nowy cel transferowy. Według włoskich mediów Nerazzurri przygotowują kolejną ofertę za gracza The Reds.