– Jestem zadowolony z tego, że wygraliśmy mecz i udało nam się zachować czyste konto. Nie było łatwo, bo w drugiej połowie tylko się broniliśmy – powiedział po meczu z Norwegią Wojciech Szczęsny.
Przy pierwszej interwencji popełniłeś błąd.
– Tak, oczywiście, że to był błąd. Miałem jednak dużo szczęścia, bo piłka uderzyła mnie w głowę. Jeszcze wiele błędów w życiu popełnię, ale mam nadzieję, że tak jak teraz nie będzie to nas kosztowało utratę bramki. Po tej sytuacji, cała defensywa zagrała już bezbłędnie.
Strzał Johna Arne Riise obroniłeś już w ładnym stylu.
– Nie było to jakieś trudne uderzenie, bo piłka leciała na dobrej wysokości. Cały czas ją widziałem, nikt mi jej nie zasłaniał. Nie uważam, żeby to była jakaś świetna interwencja, choć z trybun mogło to wyglądać efektownie. Poczułem siłę tego strzału, ale najważniejsze, że go wybroniłem.
Słynny John Carew nie było dziś w dobrej formie.
– W moim przekonaniu nie za bardzo mi się chciało grać, ale uważam, że on jest naprawdę świetnym zawodnikiem. Dlatego nasi obrońcy powinni być zadowoleni, że udało się go powstrzymać.
Kluczowy piłkarz reprezentacji kontuzjowany! Baraże coraz bliżej
Nienajlepsze informacje docierają do nas z Wysp. Jedna z najjaśniejszych gwiazd reprezentacji doznała urazu tuż przed zbliżającymi się coraz większymi krokami barażami o mundial. Sprawdź, o kim mowa!