Na łamach Przeglądu Sportowego ukazał się w piątek bardzo obszerny wywiad z Wojciechem Szczęsnym, bramkarzem Arsenalu i reprezentacji Polski. Piłkarz mówi w nim o wielu tematach, między innymi o rywalizacji w klubie i słabych wynikach kadry.
Zawodnik podpisał niedawno nowy kontrakt z Arsenalem. – Będę grał w Arsenalu, dopóki będą mnie chcieli. Zawsze chcę pracować, by zasługiwać na numer jeden. Mam pasję do tego klubu i możliwości, które popieram pracą, by doprowadzić do sytuacji, w której to ja będę bronił. Latem Łukasz odejdzie, ktoś przyjdzie na jego miejsce. Liczę, że będzie to bramkarz ambitny, który powalczy ze mną o miejsce w składzie. Nie boję się rywalizacji, obojętnie czy z Fabiańskim czy z Casillasem – mówi Szczęsny.
Piłkarz mówi również o słabych rezultatach polskiej kadry. – Szkoci grają w lepszych klubach i zarabiają kilka razy więcej, a na boisku – bez Kuby i Roberta – byliśmy lepsi. Przegraliśmy, ale nie widziałem chaosu w defensywie, rywale nie mieli wielu okazji do zdobycia bramki. Trener Adam Nawałka wprowadził nowe zasady, jest większa dyscyplina, zmienia się taktyka. Ale nie zaczniemy od razu wygrywać z Brazylią. Jesteśmy na 73. miejscu w rankingu FIFA, Szkocja na 34 – zaznacza Szczęsny.
– Stać nas na lepsze wyniki. Chciałbym grać gorzej od rywala, ale wygrać. Jak Szkoci z nami. Gdybyśmy Irlandii i Szkocji strzelili beznadziejnie brzydkiego gola i wygrali po grze jak ostatnio, gwizdów by nie było. Oczekiwania są za duże, a my od pięciu meczów nie zdobyliśmy bramki, cztery razy przegraliśmy. Gdybym był na trybunach, też bym gwizdał – zauważa bramkarz.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.