Wtorkowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów okazał się pechowy dla golkipera Arsenalu, Wojciecha Szczęsnego, który już w 18. minucie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji palca. Wstępne diagnozy na temat stanu zdrowia Polaka nie były dobre – miał on nie zagrać już do końca sezonu. Jednak w czwartek angielskie media doniosły, iż Szczęsny będzie mógł wrócić do gry za około sześć tygodni.
– Miejmy nadzieję, że z moim palcem nie jest aż tak źle, jak wygląda – żartował 20-letni zawodnik, który naderwał ścięgno w palcu. – Dopiero w czwartek późnym popołudniem dowiem się, czy będzie potrzebna operacja.
– Oczywiście, że bardzo się martwię, ale kontuzje są częścią sportu i nic nie mogę na to poradzić – dodał.
Polaka na placu gry zastąpił Manuel Almunia. Kanonierzy przegrali ten mecz 1:3 i odpadli z dalszej rywalizacji.
W gronie szkoleniowców łączonych z Tottenhamem znalazł się Enzo Maresca. Wszystko wskazuje jednak na to, że były menedżer Chelsea nie obejmie zespołu „Kogutów”.
Shearer krytykuje letni transfer Arsenalu. „Wygląda na zagubionego”
Arsenal FC tylko zremisował z Brentford i zmniejszył przewagę nad Manchesterem City do czterech punktów. Zdaniem Alana Shearera, nie wszyscy gracze Kanonierów wytrzymują presję w walce o tytuł mistrzowski.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.