Szczęsny: Nie myślmy jak awansować, tylko jak wygrać grupę
Reprezentacja Polski we wtorkowy wieczór tylko zremisowała na Stadionie Narodowym w Warszawie ze Szkotami 2:2. Wojciech Szczęsny przyznał po spotkaniu dziennikarzom, że w sytuacji, w której straciliśmy pierwszego gola, piłka była w jego zasięgu.
– W akcji, w której rywal zdobył swojego pierwszego gola, mimo że strzał oddany został z bliskiej odległości, to piłka była w moim zasięgu. Co do drugiej sytuacji, nie było szans, żeby to obronić. Natomiast to jest zawsze dla bramkarza bardzo frustrujące, jak piłka w taki sposób wpada do bramki – powiedział Szczęsny.
– Jeszcze niedawno po meczach kadry mieliśmy inne problemy. Teraz naszym problemem jest to, że po zdobyciu czterech punktów w dwóch trudnych meczach zastanawiamy się, czy pozostał niedosyt. Ale mnie to cieszy. To sygnał, że kadra idzie do przodu – zauważył polski bramkarz.
Jak po rozegraniu dwóch październikowych meczów nasz golkiper widzi szanse na awans do finałów Euro 2016? – Jeszcze niedawno wszyscy mówili, że w naszej grupie karty rozdawać będą Niemcy. Jak na razie wszyscy widzimy, że nie rozdają. W tym momencie możemy więc myśleć nie jak awansować, tylko jak wygrać grupę – zauważył przekornie piłkarz Arsenalu Londyn.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.