To byłby hit. Jeśli wierzyć doniesieniem „Daily Mail” Arsenal Londyn chciałby pozyskać solidnego bramkarza. Ponieważ nie udało się z Julio Cesarem (wolał pozostać w QPR), wybór padł na Ikera Casillasa!
Wydaje się, że wyrwanie ikony Realu Madryt to rzecz niemożliwa do zrealizowania, ale… Kanonierzy ostrożnie planują wydatki, a w przypadku doświadczonego bramkarza, którego później już nie będzie można dobrze sprzedać, mogliby zapłacić 8 milionów funtów.
Z kolei Real nie chce słyszeć o ofertach poniżej 15 milionów. Tylko co na to sam Casillas?