„La Gazzetta dello Sport” niezmiennie uznaje Wojciecha Szczęsnego najlepszym bramkarzem trwających mistrzostw świata. Reprezentant Polski utrzymał miejsce w jedenastce turnieju.
Szczęsny zaliczył udany turniej, za co został doceniony we Włoszech. (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Wojciech Szczęsny – Denzel Dumfries, Josko Gvardiol, Virgil van Dijk, Theo Hernandez – Bruno Fernandes, Sofyan Amrabat, Jude Bellingham – Lionel Messi, Richarlison, Kylian Mbappe.
Tak prezentuje się drużyna mundialu, przygotowana przez włoskich dziennikarzy po meczach ⅛ finału. Co zwraca uwagę? To, że Szczęsny jest jej jedynym członkiem, który zakończył już udział w rozgrywkach.
Mimo to, przygotowujący zestawienie nadal oceniają go najwyżej spośród wszystkich golkiperów. Twierdzą, że jego podwójna interwencja przy rzucie karnym wykonywanym przez Arabię Saudyjską pozostaje najlepszą podczas trwających mistrzostw. Że „chronił słabą Polskę”.
Wojciechowi Szczęsnemu trudno będzie utrzymać miejsce w jedenastce do końca turnieju. Dwaj bramkarze rozegrają przecież jeszcze po trzy spotkania. Polak i tak pozostał jednak wśród wyróżnionych najdłużej spośród tych, których reprezentacje opuściły już Katar.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.