Piłkarze Arsenalu Londyn po raz ostatni zasilili swoją klubową gablotę na trofea w 2005 roku. Siedem lat bez zdobycia choćby jednego pucharu, szczególnie dla tak wielkiego klubu. Zdaniem Wojciecha Szczęsnego, to co najgorsze, jest już za Kanonierami, a przed zespołem maluje się świetlana przyszłość.
– Kiedy się gra dla takiego klubu jak Arsenal, to logiczne, że chce się coś wygrać – powiedział Szczęsny podczas rozmowy z oficjalną stroną internetową Kanonierów. – W tym sezonie nam się nie udało i przyznam szczerze, że to trochę frustrujące. Arsenal zasługuje na trofea – dodał.
Polak jest od początku rozgrywek pewniakiem do gry w pierwszym składzie. Jego zdaniem, Arsenal ma papiery na walkę z najlepszymi drużynami, nie tylko w Anglii, ale i Europie. – Nikt w klubie nie ma wątpliwości, że możemy rywalizować jak równy z równym z najlepszymi. Naszym problem jest jednak brak skuteczności – zakończył Szczęsny.
Oprócz Szczęsnego, w kadrze Arsenalu znajduje się także Łukasz Fabiański.