Kamil Glik rozegrał całe spotkanie w barwach Monaco przeciwko Olympique’owi Marsylia. Drużyna reprezentanta Polski przegrała 3:4 przed własną publicznością.
Monaco po czterech kolejkach było jedną z trzech ekip, która w tym sezonie nie potrafiła jeszcze wygrać meczu. Zespół z Księstwa ma olbrzymie problemy z grą defensywną, ponieważ przed meczem z OM stracił aż 10 goli – najwięcej w całej lidze.
Wydawało się, że starcie z Marsylią okaże się przełomowe. W 17. minucie Wissam Ben Yedder wykorzystał rzut karny, a dziewięć minut później napastnik wykorzystał świetne podanie od Islama Slimaniego i podwyższył wynik na 2:0.
Znakomity początek okazał się jednak tylko delikatną słodyczą przed połknięciem kolejnej gorzkiej pigułki o smaku porażki. W 38. minucie Dario Benedetto wykorzystał dośrodkowanie od Valerine’a Germaina i strzelił kontaktowego gola. Chwilę później asystent przy pierwszym trafieniu zamienił się w egzekutora i doprowadził do remisu strzałem głową po dośrodkowaniu Kevina Strootmana.
W 61. minucie przyjezdni wyszli na prowadzenie. Dimitri Payet zdecydował się na strzał z 18. metrów i umieścił piłkę tuż przy słupku. Pięć minut później rywali dobił Benedetto, który strzelił na 4:2.
Monaco było stać jeszcze na odpowiedź. W 76. minucie Bakayoko dograł z prawej strony do wbiegającego Keity Balde, a ten pięknym uderzeniem w okienko ustalił wynik meczu na 3:4.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.