Kamil Glik rozegrał całe spotkanie w barwach Monaco przeciwko Olympique’owi Marsylia. Drużyna reprezentanta Polski przegrała 3:4 przed własną publicznością.
Monaco po czterech kolejkach było jedną z trzech ekip, która w tym sezonie nie potrafiła jeszcze wygrać meczu. Zespół z Księstwa ma olbrzymie problemy z grą defensywną, ponieważ przed meczem z OM stracił aż 10 goli – najwięcej w całej lidze.
Wydawało się, że starcie z Marsylią okaże się przełomowe. W 17. minucie Wissam Ben Yedder wykorzystał rzut karny, a dziewięć minut później napastnik wykorzystał świetne podanie od Islama Slimaniego i podwyższył wynik na 2:0.
Znakomity początek okazał się jednak tylko delikatną słodyczą przed połknięciem kolejnej gorzkiej pigułki o smaku porażki. W 38. minucie Dario Benedetto wykorzystał dośrodkowanie od Valerine’a Germaina i strzelił kontaktowego gola. Chwilę później asystent przy pierwszym trafieniu zamienił się w egzekutora i doprowadził do remisu strzałem głową po dośrodkowaniu Kevina Strootmana.
W 61. minucie przyjezdni wyszli na prowadzenie. Dimitri Payet zdecydował się na strzał z 18. metrów i umieścił piłkę tuż przy słupku. Pięć minut później rywali dobił Benedetto, który strzelił na 4:2.
Monaco było stać jeszcze na odpowiedź. W 76. minucie Bakayoko dograł z prawej strony do wbiegającego Keity Balde, a ten pięknym uderzeniem w okienko ustalił wynik meczu na 3:4.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.