Sytuacja w „polskiej” grupie. Ile brakuje nam do awansu?
Siódma seria spotkań w grupie D
eliminacji Euro 2016 za nami. Jak na trzy kolejki przed końcem
kwalifikacji wygląda sytuacja w tabeli grupy, w której rywalizują
Polacy? Jakie szanse na awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy
mają podopieczni Adama Nawałki? Zapraszamy do naszej analizy!
Polska przegrała we Frankfurcie z Niemcami, ale nadal ma spore szanse na awans do Euro 2016 (foto: Ł. Skwiot)
W piątkowy wieczór odbyły się
trzy mecze grupy D w ramach eliminacji Euro 2016. Reprezentacja
Polski przegrała 1:3 z Niemcami we Frankfurcie, Szkocja
nieoczekiwanie uległa 0:1 Gruzji w Tbilisi, natomiast Irlandia
zwyciężyła 4:0 na wyjeździe z grupowym outsiderem, Gibraltarem.
Mimo porażki z mistrzami świata
reprezentacja Polski wciąż ma duże szanse na bezpośredni awans do
przyszłorocznych mistrzostw Europy. Duża w tym zasługa wpadki Szkotów, którzy ulegając Gruzinom, bardzo poważnie skomplikowali
swoją sytuację w tabeli grupy D. Rezultaty piątkowych spotkań
sprawiły, że w trzech ostatnich kolejkach kwalifikacji naszym
najgroźniejszym rywalem do wywalczenia promocji na Euro stali się
Irlandczycy.
W najlepszej sytuacji przed
finiszem eliminacji są Niemcy. Drużyna Joachima Loewa objęła
pozycję lidera tabeli, ale przed nimi dwa trudne wyjazdy do Szkocji
i Irlandii, a w ostatniej kolejce mecz u siebie z Gruzją. Rezultaty
osiągane przez czterokrotnych mistrzów świata będą bardzo
istotne z punktu widzenia naszej reprezentacji: jeśli bowiem Niemcy
w wyjazdowych meczach nie dadzą się pokonać ani Szkotom, ani
Irlandczykom, wówczas Polsce do awansu wystarczy pięć punktów
zdobytych w trzech ostatnich kolejkach (podopieczni Adama Nawałki
zagrają kolejno: z Gibraltarem u siebie, ze Szkocją w Glasgow oraz
z Irlandią przed własną publicznością).
Prawdę mówiąc, po siedmiu
kolejkach eliminacji w „polskiej” grupie nic nie jest jeszcze
rozstrzygnięte. Szanse na zajęcie dwóch pierwszych miejsc mają
nadal aż cztery drużyny. Reprezentacja Polski może świętować
promocję do mistrzostw Europy na kolejkę przed końcem kwalifikacji
– jeśli biało-czerwoni wygrają z Gibraltarem, a 8 października
wywiozą trzy punkty z Glasgow, wówczas zapewnią sobie awans bez oglądania się na inne drużyny i bez względu na wynik swojego ostatniego spotkania z Irlandią w Warszawie.
Mecz zaplanowany na 11
października na Stadionie Narodowym może rozstrzygnąć kwestię
awansu, jeśli Polacy nie wygrają na wyjeździe ze Szkocją. Wówczas
przepustki do mistrzostw Europy naszej drużynie zapewni nawet remis
z Irlandczykami.
Niezwykle istotny z punktu
widzenia naszej reprezentacji będzie poniedziałkowy mecz Szkocja –
Niemcy. Jeżeli podopieczni Gordona Strachana wygrają z naszymi
zachodnimi sąsiadami, wówczas Polska w przedostatniej kolejce
będzie musiała obligatoryjnie wywieźć punkty z Glasgow. Jeżeli
bowiem Szkoci pokonają Niemców oraz Polaków, wówczas awansują na
Euro z drugiego miejsca w tabeli, a zespołowi Adama Nawałki nie
pomoże nawet zwycięstwo z Irlandią na zakończenie eliminacji.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.