Pierwsza
kolejka sezonu 2015/16 w Premier League dobiegła końca. Liderem
tabeli po inauguracyjnej serii spotkań został Manchester City,
który na wyjeździe pokonał 3:0 West Bromwich Albion.
David Silva choć nie strzelił gola, to był jednym z najlepszych piłkarzy Manchesteru City (foto: Ł. Skwiot)
Wyniki
przedsezonowych sparingów nie napawały optymizmem fanów
Manchesteru City, jednak pierwszy mecz o punkty pokazał, że zespół
Manuela Pellegriniego jest świetnie przygotowany do rozgrywek. The
Citizens bez większych problemów uporali się na stadionie The
Hawthorns z West Bromwich Albion i pokazali, że będą w tym sezonie
poważnymi kandydatami do zdobycia mistrzostwa Anglii.
Goście
objęli prowadzenie już w dziewiątej minucie gry. Jesus Navas z
prawej strony wycofał piłkę przed pole karne, na strzał
zdecydował się Yaya Toure, piłka prześlizgnęła się po nodze
Davida Silvy, odbiła jeszcze od jednego z obrońców WBA, po czym
wturlała się do bramki. Mimo drobnych kontrowersji, za autora gola
uznano Toure.
Zaledwie
kwadrans później pomocnik z Wybrzeża Kości Słoniowej już nie
pozostawił wątpliwości co do tego, komu zapisać bramkę. Yaya
Toure podał do ustawionego w polu karnym Wilfrieda Bony’ego, ten
szybko oddał piłkę koledze z zespołu, a Toure bez namysłu
uderzył w kierunku bramki West Bromwich Albion. Piłka wpadła w
samo okienko, a Boaz Myhill nie miał w tej sytuacji absolutnie nic
do powiedzenia.
W
drugiej połowie Manchester City przypieczętował swoją wygraną. W
59. minucie spotkania Silva dośrodkował z rzutu rożnego w pole
karne gospodarzy, wysoko wyskoczył Vincent Kompany i
uderzył piłkę… barkiem. Wyszła z tego bardzo ładna bramka,
bowiem po chwili piłka zatrzepotała w siatce.
Wyjazdowe zwycięstwo z West Bromwich Albion ucieszyło fanów The Citizens, a tych bardziej przesądnych musiało uradować podwójnie. Od kilku lat bowiem mistrzem Anglii zostaje drużyna, która nowy sezon rozpoczyna w poniedziałek. Czyżby więc tytuł po roku przerwy miał wrócić na Etihad Stadium? O tym przekonamy się dopiero w maju przyszłego roku.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.