Świetny mecz w Radomiu. Mistrz Polski był w tarapatach, ale zdobywa komplet punktów!
Jagiellonia miała zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale w drugiej połowie Pszczółki kompletnie straciły rezon i gospodarze to skutecznie wykorzystali. Po przerwie działo się mnóstwo i ostatecznie komplet oczek wpada na konto Dumy Podlasia.
Jagiellonia do przerwy prowadziła 2:0 i niewiele brakowało, aby mistrz Polski wyjechał z Radomia nawet bez punktów. Ostatecznie gol w drugiej połowie zadecydował o tym, że komplet oczek wyjeżdża z Radomia razem z drużyną Jagi.
Pierwsza połowa stała pod znakiem dubletu strzeleckiego Jarosława Kubickiego. Jagiellonia nie grała szczególnie dobrze, ale dwie bardzo ładnej urody bramki pomocnika dały białostoczanom dwubramkowe prowadzenie. Kubicki trafiał do siatki w 34. oraz 40. minucie meczu i bardzo możliwe, że oba gole będą brane pod uwagę w kontekście wyboru bramki trwającej kolejki Ekstraklasy.
W drugiej połowie Radomiak podkręcił tempo i nadał swoim ofensywnym poczynaniom sporo jakości. Już w 52. minucie gospodarze wywalczyli rzut karny po tym, jak bramkarz Jagi sfaulował jednego z graczy Radomiaka. Do piłki podszedł Leonardo Rocha i pewnie wykorzystał jedenastkę. Napastnik Radomiaka w 77. minucie zdobył swojego drugiego gola w tym meczu i czwartego w dotychczasowych zmaganiach ligowych.
Radomiak grał bardzo aktywnie i trzecia bramka dla gospodarzy niemal wisiała w powietrzu. Ostatecznie w 88. minucie do siatki trafił Miki Villar, który pojawił się na boisku raptem kilkanaście minut wcześniej. Nowy gracz Jagiellonii dał swojemu zespołowi komplet punktów w drugim, ligowym spotkaniu.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Robert
27 lipca, 2024 19:30
Mecz sezonu? Dobrze się oglądało, oby więcej takich mieczyków w Esie
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.
Mecz sezonu? Dobrze się oglądało, oby więcej takich mieczyków w Esie