Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.
To trzeci mecz z rzędu, w którym Moder zalicza występ po powrocie do pełni sprawności. W 10. minucie 26-latek odpłacił się trenerowi za zaufanie, notując asystę. Choć, prawdę mówiąc, ma ona wymiar dość symboliczny, ponieważ kluczową rolę w tej akcji odegrał Oussama Targhalline, który popisał się świetnym rajdem i uderzeniem zza pola karnego.
Występy Modera w barwach Feyenoordu Rotterdam to bez wątpienia dobry omen przed zbliżającymi się wielkimi krokami barażami o awans na mundial. Jeśli Polakowi dopisze zdrowie, selekcjoner Jan Urban z całą pewnością rozważy jego kandydaturę w środku pola. (FT)